Najnowsze posty na Forum
Z kategorii:
strona 1123...następna »
Brzim (gość) 11 Jan 2014 17:59
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Jak najprędzej należy reaktywować połączenie z Orzesza do Tychów.Likwidacja ruchu osobowego na tej trasie jest boleśnie odczuwana przez wszystkich,którzy utracili wspaniałe połączenie na dojazdy weekendowe w Beskidy .Po drodze jest huta ,elektrownia i kopalnia do których zawsze koleją dojeżdzało sporo ludzi.W Tychach uczy się też sporo młodzieży z powiatu.

przez Brzim (gość), 11 Jan 2014 17:59

Bardzo dobry pomysł, myślałem jeszcze o przedłużeniu tej linii do Bytomia przez Zabrze Biskupice.

przez Arek (gość), 21 Nov 2013 18:04
Michał (gość) 28 Nov 2011 19:29
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Fajnie, że KŚ planują rewitalizację niektórych linii, warto byłoby pomyśleć o następujących połączeniach:
1. z Katowic do Krakowa przez Tychy Miasto (wymagana dobudowa minimalnego odcinka torów)
2. Z Bierunia do Bielska - pracownicy Fiata mieliby korzyści.
3. z Katowic do Raciborza przez Tychy (może oczywiście jeździć rzadziej, niż ten przez Mikołów).

Priorytetowym zadaniem gwarantującym zyski będzie wznowienie linii do Bierunia z Tychów, ponieważ ulica Oświęcimska w Tychach jest zapchana; jest to jedyna jako taka droga umożliwiająca dojazd do strefy ekonomicznej, abstrahując od tej przez tereny przemysłowe, lecz również jest to droga krajowa do Oświęcimia i Zakopanego o bardzo wzmożonym ruchu. Godziny szczytu to tragedia :)

przez Michał (gość), 28 Nov 2011 19:29
Jan (gość) 18 Apr 2011 08:49
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Z mojego puntu widzenia, nigdy nie podobało mi się że pociągi w większości kończyły/rozpoczynały bieg w Katowicach. Dlaczego nie podpatrzeć komunikacji w aglomeracji warszawkiej. Dlaczego nie moze być pociągu np Bielsko Biała - DGZ lub Zawiercie ? Gliwice - Kraków ? Tarnowskie Góry - Tychy (lub Bielsko) ? etc.
Wiele ludzi dojeżdza np z Kobióra do Sosnowca, czy też z Mysłowic do Bytomia, ze skomunikowaniem jak jest każdy wie.

Katowice powinnny być głównie stacją tak jak Warszawa Śródmieście w aglomeracji warszawskiej (czyli przejazdową).

Pozdrawiam
Pasażer (nie związany zawodowo z koleją).

przez Jan (gość), 18 Apr 2011 08:49

W KRŚ cała nadzieja. Początkowo jak wiadomo mają ruszyć na trasę Gliwice - Częstochowa. Przyznam się że mi to pasuje bo kilka razy w tygodniu poruszam się na tej trasie od Sosnowca do Częstochowy. Mam jednak nadzieję że uruchomienie tych połączeń nie będzie się wiązało z likwidacją istniejących już połączeń, że będą dodatkowymi połączeniami. Trasa ta jest mocno oblegana i w godzinach porannego szczytu i popołudniowego, oraz w piątki wieczorem i poniedziałkowe poranki ciężko jest znaleźć miejsce w którąkolwiek ze stron. Ale to jedno o czym chciałem napisać, a druga sprawa to połączenia których jest tak mało, a trasy równie oblegane. Obecnie na trasie Katowice - Wisła Głębce jeżdżą cztery pociągi w ciągu dnia, w sezonie o kilka sztuk więcej, ale szału nie ma. Brakuje połączeń naszego regionu z górami. Jedynie gdzie nam się uda dojechać to właściwie Bielsko-Biała. Dramat, a przecież właśnie dzięki kolei mogłaby się rozwinąć i turystyka, ale obecnie sam z powodu tak małej ilości połączeń kolejowych w góry za często się nie wybieram, bo nie daj Boże się spóźnić na powrotny i może nas czekać nocleg w górach. Po drugie dodatkowe oferty dla rowerzystów i narciarzy w odpowiednich sezonach, przygotowane na to składy, oraz może jakieś bilety miesięczne w przyzwoitych cenach, konkurencyjnych do KZK GOP.
Codziennie dojeżdżam również z Sosnowca do Katowickich Szopienic i szczerze mówiąc bilet na pociąg kosztuje 3 złote, na tramwaj to samo, ale to przejazd jednorazowy a teraz bilet jak sobie porównamy bilet miesięczny na tą samą trasę już nie jest tak różowo…
Jak na mój gust wykorzystanie potencjału sieci kolejowej w naszym regionie przez ŚKR i odpowiednia polityka cenowa mogłaby się przyczynić do wielkiego sukcesu właśnie ŚKR…

przez jędruś (gość), 07 Mar 2011 11:22
Kamil (gość) (gość) 16 Feb 2011 22:41
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Relacja Czestochowa - Zabkowice - Szczakowa - Krakow to dobra relacja pociagow. Laczy dwa duze wazne miasta i dwa duze wazne wezly komunikacyjne. Dodatkowo linia ta potwierdza koniecznosc konczenia SKM-ek wlasnie w Szczakowej i w Zabkowicach, a nie jak proponowal kiedys pewien kolega, zeby SKM-ki z zachodniej czesci GOP-u konczylu bieg w Dabrowie Gorniczej.

Jak pociagi z zach czesci GOP-u beda konczyc bieg w Dabr Gorn lub w Golonogu, to zostanie niepotrzebna dziura w RJ miedzy jedna z tych dwóch stacji a Zabkowicami.

Jakby SKM-ki z zach czesci GOP-u dojezdzaly dalej niz Zabkowice, np. do Laz, to niepotzrebnie dublowalyby sie z ww czestochowiakami na odcinku Zabkowice - Lazy. A na tym odcinku az takich tlumów nie bedzie, a takie dublowanie skladów po prostu kosztuje.

Tak wiec Zabkowice sa bardzo dobra stacje na stanowienie umowniej granicy miedzy ruchem wewnatrzagloemracyjnym i miedzymiastowym. W Zabkowicach moga tez zaczynac bieg szynobusy relacji Zabkowice - Lazy - Pyrzowice. Z Zabkowic SKM-ki moga tez jezdzic do Szczakowej, ale raz relacja pociagu jest krotka, dwa takie pociagi juz jezdzily, i to calkiem niedawno, i realia okazaly sie takie, ze bez wspolnych wszystkich rodzajów biletow z autobusami, nie maja takie pociagi nazbyt wielkiego sensu.

Jakby frekwencja na linii Zabkowice - Szczakowa byla mala, i to mimo wspolnych biletów, to proponowalbym, aby szynobusy z Pyrzowic jechaly do Szczakowej bezposrednio.

przez Kamil (gość) (gość), 16 Feb 2011 22:41
Kamil (gość) (gość) 07 Feb 2011 17:13
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Do: MK1992
Te linie, co wypisales stanowia moze ladna idee, ale jednak jest to jednak na obecna chwile niestety lista poboznych zyczen. Bardzo mi sie podoba myslenie w kategoriach LINII, a nie pojedynczych pociagow, kursujacuch bez taktu i bez wspolnej stacji docelowej na dalej linii (tzn. kazdy kurs jedzie gdzie indziej).
Kilka uwag mam do tego, co napisales, z reszta po czesci juz to napisalem. Linia Gliwice - Radzionków - Czestochowa - nie bedzie zapotrzebowania na czeste kursy na takiej linii, pomyslabym za to o kilku kursach Tarn Gory - Gliwice lub Herby - Gliwice celem uzupelnienia w godzinach szczytu ruchu na trasie Gliwice - Bytom - Katowice. Regularna linia Gliwice - Katowice - Wisla Glebce wiaze sie z regularna zmiana czola w Katowicach, zmian czola nalezy unikac. Linia Opole - Fosowskie - Tarnowskie Gory, o ile ta linia ma miec znaczenie aglomeracyjne, to mieszkancom Tworoga i Strzybnicy nalezy dac bezposredni dojazd co najmniej do Bytomia, jak nie do Katowic. No i linia ta dawalaby bezposrednie polaczenie (po wybudowaniu nowych przystanków) miedzy pln-zach i pld-wsch dzielniacami Tarn Gor (polaczenie bezposrednie Strzybnicy i Sowic z Osada Jana). Do Tychów Miasta puszczalbym pociagi typowo aglomeracyjne, nie puszczalbym ich az do Kielc. Chalupki to za mala miejscowosc na konczenie biegu pociagow. POciagi o wyzszej frekwencji powinny dojezdzac do Bogumina, no chyba, ze skomunikowanie z Boguminem jest. Pociagi ze strony Rybnika o nizszej frekwencji powinny konczyc bieg w Wodzislawiu. Podobnie ze Zwardoniem, pociag powinien jechac albo do Czadcy, albo do Zyliny. A pociagi o mniejszej frekwencji moglyby konczyc bieg w Rajczy. W sprawie linii zwardonskiej potrzebna jest lepsza wspolpraca ze strona slowacka. Na tej linii widzialbym kilka pociagow osobowych Katowice - Zylina, przyspieszonych Zylina - Czestochowa oraz lokalne niskopojemne Zylina - Maków Podhalanski. Moze byc tez jakis dalekobiezny. Poza wymienionymi liniami pomyslalbym tez o ruchu na linii Rybnik - Gliwice - Lubliniec. Ruch pociagow na tej linii mialby ta dodatkowa zalete, ze laczylby bezposrednio cztery najwieksze miasta powiatu gliwickiego: Knurów, Gliwice, Pyskowice i Toszek. Wiem, ze na obecna chwile linia Leszczyny - Gliwice jest nieprzejezdna, co nie zmienia faktu, ze w najblizszej przyszlosci moze byc dla ruchu pasazerskiego konieczna.

przez Kamil (gość) (gość), 07 Feb 2011 17:13
mk1992 (gość) 28 Jan 2011 21:32
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Kamil, czterotor występuje jeszcze w Trójmieście. Co do reszty, zgadzam się.

"w 2008 roku pociagi z Gliwic do Bytomia kursowaly co 30 minut. Uwazam, ze jakby udalo sie stworzyc ruch pociagow z taka czestotliwoscia na tej trasie, to nie bedzie zle. Jak dowodza przyklady z lat 80-tych, taka czestotliwosc nie jest jeszcze maksymalna do osiagniecia."

Opole - Pyskowice - Gliwice - Bytom w takcie 1-godzinnym uzupełnione pociągami relacji Pyskowice - Gliwice - Bytom - Katowice co daje takt 30-minutowy z Gliwic do Bytomia i 30-minutowy z Bytomia do Katowic, między Tarnowskimi Górami, a Katowicami wystarczy takt 60-minutowy, uzupełniony rano, popołudniu i wieczorem pociągami w kierunku Herbów Nowych (ok. 6 do Kępna i Zduńskiej Woli [2xEN57 rozłączane w Herbach Nowych], ok. 12 [to samo] i ok. 18 do Zduńskiej Woli [wszystko z Katowic]).

przez mk1992 (gość), 28 Jan 2011 21:32
Kamil (gość) (gość) 28 Jan 2011 20:55
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Taki prawdziwy czterotor w Polsce to mamy tylko i wylacznie na odcibku Warszawa Wschodnia - Grodzisk Mazowiecki, przy czym tory „podmiejskie” prowadza nastepnie w strone Koluszek i Czestochowy, natomiast tory „dalekobiezne” biegna dalej jako CMK do Zawiercia i Krakowa. Z przykladow zagranicznych moge podac linie Karlsruhe - Baden Baden, gdzie dwa zachodnie tory sa dla dalekobieznych, a dwa wschodnie tory sa dla pociagow podmiejskich. Budowa czterotoru na Gornym Slasku zostala przerwana na samym poczatku lat 90-tych. Do dzis, jadac pociagiem na odcinku Zabrze - Swietochlowice, po polnocnej stronie widac rozpoczete i niezle juz zaawansowane roboty ziemne, a nawet rozpoczeta budowe obiektow inzynierskich. Szkoda, ze tego czterotoru nie ma, gdzy czterotor lub wielotor funkcjonuje juz na krotkich odcinkach Gliwice (Glowne) - Labedy, Chorzów Batory - Katowice - Szopienice, podobnie wyjazd z Gliwic w stronbe wschodnia.

Ale tak na prawde czterotor nie jest czyms na prawde niezbednym do uruchomienia SKM. W aglomeracji drezdenskiej S-Bahny tylko na odcinku Dresden Hbf. - Dresden Klotzsche maja osobne tory. Na reszcie sieci, tj. do Misni, Tharandu, Pirny i Schöny jezdza po tych samych torach, no i jezdza!

Inaczej wyglada S-Bahna w Berlinie, tam cala siec S-Bahny ma wlasne torowiska, wlasny tabor, i nawet wlasne zasilanie (bez druta, tj. bez Oberleitungu).

W Warszawie, z tego co wiem, dalej na wschod niz Dworzec Wschodni (kierunek Otwock, Sulejówek), SKM-ki jezdza po tych samych torach, co inne pociagi, i tez jezdza.

To, ze czterotor nie jest (na pewnien czas, oczywiscie) na Gornym Slasku 100% niezbedny, niech swiadczy fakt, ze w pierwszej polowie lat 80-tych na calej dwutorowej trasie Gliwice - Zawiercie pociagi jezdzily co 15 minut.

SKM-ki na Gornym Slasku tez powinny miec ta sama taryfe, co pociagi osobowe. Roznica moim zdaniem pownna byc taka, ze SKM-ki nie czekaja na zadne opoznione pociagi osobowe i dalekobiezne.

Co do czestotliwosci kursowania, w 2008 roku pociagi z Gliwic do Bytomia kursowaly co 30 minut. Uwazam, ze jakby udalo sie stworzyc ruch pociagow z taka czestotliwoscia na tej trasie, to nie bedzie zle. Jak dowodza przyklady z lat 80-tych, taka czestotliwosc nie jest jeszcze maksymalna do osiagniecia.

przez Kamil (gość) (gość), 28 Jan 2011 20:55
mk1992 (gość) 28 Jan 2011 19:49
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Przede wszystkim, najpierw należy zastanowić się, czy planowanie połączeń SKM (stricte na terenie mocno zurbanizowanym w GOP-ie) ma sens w momencie, kiedy nie ma osobnych torów do prowadzenia ruchu pociągów z częstotliwością 10 czy 15 minut? Bo ja sobie nie wyobrażam, aby np. z Gliwic do Katowic co 15 minut kursowała SKM-a, osobówki do Częstochowy, IR i TLK w stronę Krakowa, a także EIC-e do Warszawy.

Wcześniej zaproponowałem koncepcję łączenia relacji pociągów w województwie śląskim. W ostatnim czasie wprowadziłem do niej kilka poprawek, oto całe zestawienie:

"Wykaz relacji pociągów do sieciowego rozkładu jazdy 2011-2012 w województwie śląskim:

GLIWICE – Katowice – Zawiercie – CZĘSTOCHOWA OSOBOWA

RACIBÓRZ/CHAŁUPKI (BOHUMIN) – Rybnik – Katowice – ZAWIERCIE/CZĘSTOCHOWA OSOBOWA

ZWARDOŃ/ŻYWIEC – Bielsko Biała – Tychy – Katowice – DĄBROWA GÓRNICZA ZĄBKOWICE

TYCHY MIASTO – Katowice – Sosnowiec Płd. - Olkusz – Tunel – KOZŁÓW/KIELCE

GLIWICE – Katowice – Mysłowice – KRAKÓW GŁÓWNY

LUBLINIEC – Bytom – Katowice – Mysłowice – KRAKÓW GŁÓWNY

GLIWICE – Katowice – Mysłowice – OŚWIĘCIM

LUBLINIEC – Bytom – Katowice – Mysłowice – OŚWIĘCIM

KATOWICE – Bytom – Lubliniec – Kluczbork – Kępno – OSTRÓW WIELKOPOLSKI

KATOWICE – Bytom – Herby Nowe – ZDUŃSKA WOLA/Wieluń Dąbrowa – KĘPNO

PYSKOWICE – Gliwice – Bytom – Chorzów Miasto – KATOWICE

BYTOM – Gliwice – Pyskowice – Strzelce Opolskie – OPOLE GŁÓWNE/WROCŁAW GŁÓWNY

GLIWICE – Kędzierzyn Koźle – OPOLE GŁÓWNE

GLIWICE – Radzionków – Tarnowskie Góry – Herby Stare – Częstochowa Stradom – CZĘSTOCHOWA OSOBOWA

CZĘSTOCHOWA OSOBOWA – Zawiercie – Dąbrowa Górnicza Ząbkowice – Jaworzno Szczakowa – KRAKÓW GŁÓWNY

TARNOWSKIE GÓRY – Fosowskie – OPOLE GŁÓWNE

CZĘSTOCHOWA OSOBOWA – Herby Stare – Lubliniec – Fosowskie – OPOLE GŁÓWNE/WROCŁAW GŁÓWNY

CZĘSTOCHOWA OSOBOWA – CHORZEW SIEMKOWICE/ZDUŃSKA WOLA

CZĘSTOCHOWA OSOBOWA – Radomsko – Piotrków Trybunalski – ŁÓDŹ KALISKA

CZĘSTOCHOWA OSOBOWA – Koniecpol – KIELCE

OŚWIĘCIM – Czechowice Dziedzice – CIESZYN
BIELSKO BIAŁA – Pszczyna – Rybnik – RACIBÓRZ/WODZISŁAW ŚLĄSKI-CHAŁUPKI (BOHUMIN)

GLIWICE – Katowice – Tychy – WISŁA GŁĘBCE"

Wszystkie relacje ułożyłem pod pociągi REGIO, z pierwszymi powiewami SKM na Śląsku (np. połączenia z Pyskowic, czy kończenie biegu pociągów w Dąbrowie Górniczej Ząbkowicach lub większa częstotliwość kursów z Bytomia do Katowic).

Ogólnie rzecz biorąc, na razie mowa o SKM na Śląsku to jak dyskusja o karabinach, gdy nie ma wojny. W pierwszej kolejności należy się zabrać za dobrą siatkę połączeń regionalnych (REGIO), a w tym samym czasie naciskać na decydentów, aby skończyli rozpoczętą ponad 20 lat temu budowę torów z Gliwic do Katowic, aby przyśpieszyli prace przy kolei do Pyrzowic, a także zaczęli budować nowe przystanki (Katowice Załęże Osiedle, Świętochłowice Urząd Miasta, Bytom Rozbark, Bytom Szombierki, Bytom Stroszek [nad DK11], Zabrze Osiedle Kopernika, Gliwice Sośnica i wiele innych).

przez mk1992 (gość), 28 Jan 2011 19:49
Kamil (gość) (gość) 27 Jan 2011 22:13
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Do: Mk1992
Co do twojej linii 8
Gliwice - Wisla Glebce.
Nie wiem, czy to idealna relacja, i to dodatkowo wiazaca sie ze zmiana czola w Katowicach. W Katwicach ruch jest duzy, i bedzie duzy, wiec takich zmian czola jak najmniej.
W Gliwicach widzialbym pociagi relacji:
Gliwice - Czestochowa
Gliwice - Wroclaw
Lubliniec - Toszek Pln - Pyskowice - Gliwice - Knurów - Rybnik - Raciborz lub Wodzislaw (- niektóre kursy Bogumin)
pociagi dalekobiezne (Wroclaw, Warszawa, Kraków, Zielona Góra, Szzcecin, Poznan, Krynica, Przemysl, Kolobrzeg i in.)

SKM
Pyskowice - Gliwice - Bytom - Chorzów - Katowice - Jaworzno Szcz lub Bierun (- zgoda Malopolski: Oswiecim)
Pyskowice - Gliwice - Zabrze - Ruda - Katowice - Dabrowa Górn Zabk.
Pyskowice - Gliwice - Zabrze Makoszowy - Ruda Kochlowice - Katowice Ligota - Katowice Podlesie - Tychy Miasto

Pociagow Katowice - Gliwice powinno byc dosc, w razie jakby co awaryjnie bedzie mozna skorzystac z trasy przez Bytom.
A komu bedzie przez Katowice „za daleko”, to jeszcze bylaby linia tyska, jadaca prosto do Ligoty. Ale ta linia nadaje sie raczej tylko dla pociagów czysto aglomeracyjnych. Nie chcialbym poiagow Gliwice - Ruda Kochlowice - Wisla.

przez Kamil (gość) (gość), 27 Jan 2011 22:13
Kamil (gość) (gość) 23 Jan 2011 14:55
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Witam szanownego kolege MK1992. W skrócie piszac, Gliwice nalezy tarktowac jako OBSZAR, nie jako PUNKT. Gliwice moga byc „punktem” dla ukladanie rozkladu komunikacji dalekobieznej, np. EIC Górnik lub dla EC Wawel, ale nie dla pociagu aglomeracyjnego. Podobnie Sosnowiec i Zaglebie tez nie moga byc traktowane jako PUNKT (jak jest na przedstawionej u góry mapce), ale tez jako jakis tam obszar.

Powaznie zastanowilbym sie, czy SKM-ki powinny jedzic az do Raciborza, gdzie trasa biegnie jednak przez las, czy nie lepszym pomyslem byloby skupienei sie na scisle zurbanizowanym obszarze. Do Raciborza, Opola, Czestochowy, Kluczborka, Zywca tez moga jezdzic, ale pocoagi osobowe (i takze pospieszne), ale czesto kursujacych SKM-ek bym tam nie puszczal.

No i to forum nalezalby nieco rozreklamowac nieco. Moze jakis VIP tez zdecyduje sie napisac klika slow?? Oczywiscie, mam ndzieje, ze moderartor ze mna sie zgodzi, mile widziane sa rowniez Panie.

przez Kamil (gość) (gość), 23 Jan 2011 14:55
mk1992 (gość) 22 Jan 2011 15:06
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

Kamil, wszystko to wyjąłeś mi z ust, wszak o tym samym wyżej pisałem. Na przykładzie Warszawy można również podać Koleje Mazowieckie, kursujące np. z Dęblina przez całą Warszawę do Pruszkowa, świetny przykład. Dlatego tym bardziej optuję za tym, żeby to Pyskowice były końcową stacją dla SKR, SKM czy czego tam jeszcze nie wymyślą na Śląsku.

przez mk1992 (gość), 22 Jan 2011 15:06
Kamil (gość) (gość) 19 Jan 2011 17:39
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt rozwoju Śląskiej Kolei Regionalnej

Za przyklad „pokojowego” wspólistnienia infrastruktury drogowej i kolejowej moge podac odcinek linii kolejowej Chorzów Batory - Chorzów Miasto. Od kilku lat linia biegnie nowym szlakiem, przesunietym nieco na ZACHOD, w zwiazku z budowa Srednicówki. Mozna tez dostrzec dwa mosty nad droga i linia tramwajowa Batory - Swietochlowice: stary obiekt mostowy, i jakies kilkaset metrow na wschod, juz po stronie Swietochlowic, nowy obiekt mostowy.

(ma byc na zachod, nie na wschod)

przez Kamil (gość) (gość), 19 Jan 2011 17:39
Kamil (gość) (gość) 19 Jan 2011 17:20
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt rozwoju Śląskiej Kolei Regionalnej

Piotr, nie do konca zrozumialem. Raz piszesz »Tory na całym odcinku zostały zdemontowane.«, a za chwile »Przejezdny jest jedynie odcinek Płaza - Bolęcin«. To jest przejezdny czy nie?? Czy Bolecin to ten sam Bolecin, gdzie dawniej linia z Wadowic rozwidlala sie na Trzebinie i Chrzanów? Bo jezeli tak, to znaczy, ze linia z Jaworzna i Szaczakowej dochodzila do trasy Trzebinia - Oswiecim wlasnie w Chrzanowie.

Nastepnie, nie zgadzam sie, ze istnienie autostrady A4 w rejonie Byczyny wyklucza sie z istnieniem linii kolejowej. Otoz linie kolejowa oraz obiekt mostowy mozna zawsze dobudowac, pozostaje tylko kwestia pieniedzy, czasu, BIUROKRACJI, no i checi. Tez niezwykle wazna kwestia, czy obdudowa tej linii MA SENS?? Moze tylko na odcinku jaworznickim?? Bo jezeli na oscinku Byczyna - Bolecin pociag jechal tylko przez pola, laki i wsrod domkow jednorodzinnych, a mieszkancy przemieszczaja sie przy pomocy samochodów i autobusów, to w pelni szacunku, ale odbudowa takiej linii moze byc wysoce nieoplacalna.

Za przyklad postawienia obiektu mostowego nad funkcjonujaca autostrada moze sluzyc np. kladka dla pieszych w rejonie 3 stawow w Katowicach. A na wezle Sosnica w Gliwicach jezdnie A1 (góra) wybudowanom pod ruchem nad ciagiem A4 (dolem).

Za przyklad „pokojowego” wspólistnienia infrastruktury drogowej i kolejowej moge podac odcinek linii kolejowej Chorzów Batory - Chorzów Miasto. Od kilku lat linia biegnie nowym szlakiem, przesunietym nieco na wschod, w zwiazku z budowa Srednicówki. Mozna tez dostrzec dwa mosty nad droga i linia tramwajowa Batory - Swietochlowice: stary obiekt mostowy, i jakies kilkaset metrow na wschod, juz po stronie Swietochlowic, nowy obiekt mostowy.

przez Kamil (gość) (gość), 19 Jan 2011 17:20

Przejezdny jest jedynie odcinek Płaza - Bolęcin

przez Piotr (gość), 19 Jan 2011 10:01

Tory na całym odcinku zostały zdemontowane. Trasa miała 32 km. W Jaworznie na lini były stacje Jaworzno Niedzieliska-Jaworzno-Jaworzno Azot - Jaworzno Szyb Sobieski - Bory - Jaworzno Byczyna. Nie ma możliwości odbudowy linii za stację Byczyna w stronę Chrzanowa bo na tym terenie wybudowano autostradę A4. Dawniej poc. jeździły w relacji Bolęcin-Chrzanów-Jaworzno Szczakowa (tab.138 srj). Na całym odcinku w Jaworznie nie było trakcji elektrycznej.

przez Piotr (gość), 19 Jan 2011 09:56
Kamil (gość) (gość) 18 Jan 2011 17:08
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt połączeń ŚKR.

do: Mikiyee
Mowiac o SKR, jaki obszar ma byc objety jej zasiegiem??
Bo szczerze mowiac, jesli pociagi maja kursowac czesto, to ich kursowanie jest racjonalne tylko na obszarze na prawde mocno zurbanizowanym. A na zalaczonej siatce polaczen sa trasy takie, jak Tarnowskie Góry - Lubliniec lub Rybnik - Racibórz, ktore na znacznej dlugosci przebiegu biegna przez las!! Tak wiec albo po co pociagi kursujace po tychze trasach nazywac SKR badz SKM badz S-Bahna?? Nazwijmy je po prostu pociagami osobowymi (regionalnymi, podmiejskimi). Gdyz pociagi jadace po tych trasach albo nie beda kursowac zbyt czesto, albo beda gleboko deficytowe!!!

Moim zdaniem siec SKR poczatkowo powinna obejmowac obszar GOP-u, czyli obszar ograniczony stacjami: Pyskowice, Tarnowskie Góry, Orzesze, DG Zabkowice, Jaworzno Szczakowa, Tychy Miasto, Slawkow, moze Oswiecim.

Oczywiscie, docelowo marzy mi sie, aby siec podmiejskich kolejek SKR tworzyla wspolny system w GOP-ie, Krakowie, Bielsku, ROW-ie i Zaglebiu Ostrawskim. Zreszta w rejonie Ostrawy taka siec de facto juz powstaje. Bylaby to, o ile sie nie myle, najwuieksza siec takich kolejek w calej UE.

Proponuje porownac, jak daleko od centrum swoich metropolii kursuja warszawskie SKM, paryskie RER lub obecne w wielu niemieckich aglomeracjach S-Bahny.

przez Kamil (gość) (gość), 18 Jan 2011 17:08
Kamil (gość) (gość) 18 Jan 2011 16:52
w dyskusji Hidden / Dyskusje poszczególnych stron » Projekt rozwoju Śląskiej Kolei Regionalnej

Jakie jezdzily pociagi na trasie Szczakowa - Bolecin?? Osobowe, pospieszne, EZT lub spalinowka z wagonami??
Jakiej relacji byly te pociagi i jakie byly przystanki w Jaworznie??
Co dzisw pozostalo z tej linii, czy pozostal chociaz szlak??

przez Kamil (gość) (gość), 18 Jan 2011 16:52

W 1981 r. poc. na tej trasie zostały zawieszone. Pociągi dawniej dojeżdżały do Bolęcina przez Chrzanów Kąty. W 2002 r. linia została rozebrana.

przez Piotr (gość), 17 Jan 2011 20:40
strona 1123...następna »